Ile zarabia ksiądz? Otóż system wynagrodzenia i wypłacania emerytur dla księży w Polsce jest niejednorodny. Zarobki księży w dużej mierze zależą od zasobności danej parafii, a także stażu i dodatkowych kwalifikacji (przykładem katecheci).
Ile zarabia ksiądz? Od czego zależą zarobki księdza?
Nie można jednoznacznie określić, ile zarabia ksiądz.
Miesięczne zarobki księży budzą nie od dziś duże emocje. W odbiorze społecznym jest to zawód gwarantujący dostatnie życie, takie mniemanie funkcjonuje nie od dziś, czego przykładem wiekowe już powiedzenie: „Kto ma księdza w rodzie, temu bieda do dobodzie/tego bieda nie ubodzie”. Z drugiej strony wiele osób uważa, że jednak większość księży żyje skromnie.
Tyle teorii, w praktyce bowiem bardzo dużo zależy od parafii, w której ksiądz urzęduje – jego sytuacja materialna opiera się przede wszystkim na hojności wiernych. Wiele opłat nie jest bowiem ustalana odgórnie, to przysłowiowe „co łaska” (choć wszyscy zdają sobie sprawę, że obowiązują pewne widełki cenowe, które w dużej mierze związane są z tradycją danej miejscowości i tym, ile parafianie zapłacą, czy to z własnej, czy też duchownego woli). Tak naprawdę od danej parafii (jej wielkości, liczby wiernych, ich zamożności i hojności) zależy to, ile zarobi ksiądz.
Można trafić na „dobrą” lub „złą” parafię i zarobki okażą się diametralnie odmienne, przykładowo przeciętne zarobki księdza na Lubelszczyźnie są niemal dwukrotnie niższe niż na Mazowszu. Przeciętne wynagrodzenie księdza w wiejskich niewielkich parafiach może się zamykać w 3-4 tysiącach, w miejskich to dwa razy więcej, a w dużych i zamożnych parafiach można spodziewać się zarobków przekraczających i trzykrotność pierwszej z sum. Zawsze zdarzają się też parafie wyjątkowe, zarówno jeśli chodzi o hojność (miejsca pielgrzymkowe), jak i jej brak.
Wiele zależy też od sprawowanej funkcji (funkcje pastoralne bez administrowania są niżej opłacane, więc proboszczowie od razu zyskują), regionu, dodatkowych kwalifikacji itp. Trzeba tu jednak dodać, że ze wszystkich możliwych źródeł zarobkowych ksiądz musi opłacić we własnym zakresie pracowników zakrystii, gosposię (o ile taka jest), a także własne składki emerytalne.
Ile zarabia ksiądz proboszcz, a ile wikariusz? Różnice w zarobkach księży
Jak wszędzie, zarobki duchownych są także uzależnione od lat pracy i zajmowanego stanowiska.
Różnice zarobków między wikariuszem a proboszczem nie są może aż tak drastyczne – średnio ci pierwsi zarabiają między 2,5-3,5 tysiąca złotych netto, zaś proboszcz zarabia między 4 a 6 tysięcy złotych netto, ale przy kolejnych „wyższych” stanowiskach już tak.
Zarobki biskupów zaczynają się średnio od 10 tysięcy netto w górę, z tym że mowa tu o podstawie, bowiem dochodzą do tego różne formy wsparcia z wielu przeróżnych źródeł i dochody w innej formie (zakwaterowanie, zwrot za podróże służbowe, różne inne udogodnienia, fundusze diecezjalne). Biskupi – wedle prawa kanonicznego – są jednak najściślej rozliczani z finansów, każdy z nich musi składać co roku rozliczenie pokazujące gospodarowanie zasobami diecezji.
Z czego utrzymuje się ksiądz?
Najważniejszym środkiem finansowania księży są datki parafian. Od ich hojności zależy najwięcej – według statystycznych wyliczeń nawet do 80% zarobków księży to właśnie różnego typu ofiary. Mowa nie tylko o ofiarach na tacę (gdyż te często zbierane są w konkretnym celu), ale też opłatach za śluby, pogrzeby, chrzty (nie można tez zapominać o kolędzie), darowiznach. Bywa, że wydarzenia tego rodzaju mogą zapewnić kilka tysięcy złotych wpływów miesięcznie.
Poza tym księża mogą podejmować pracę/współpracę ze szkołami (katecheci itp.), szpitalami, służbami mundurowymi – i te pieniądze trafiają bezpośrednio na ich konto.
Niebagatelne znaczenie mają różnego typu dodatki, przede wszystkim darmowe zakwaterowanie, czyli plebania lub inne przykościelne mieszkanie, będące raczej standardem. W większości parafii duchowni mają prawo korzystać z samochodu służbowego, co jest zresztą wyborem logicznym – są parafie rozległe, a czasem trzeba dotrzeć gdzieś szybko i ma to ścisły związek z pracą duszpasterską.
Do tego można jeszcze zaliczyć dodatki wynikające z życia w danej społeczności – w wielu miejscach ksiądz zapraszany jest na przyjęcia weselne, komunijne, obiady w czasie kolędy, miejscowi fachowcy za naprawy nie chcą wynagrodzenia itp. Coraz częściej też na poziomie diecezji – co potem przekłada się na finansowanie parafii – środki są inwestowane z myślą o przyszłych korzyściach (nieruchomości, akcje, przedsiębiorstwa).
Czy ksiądz w Polsce otrzymuje wypłatę?
Księża w Polsce otrzymują comiesięczne podstawowe wynagrodzenie pochodzące z kurii diecezjalnej, które można uznać za odpowiednik wypłaty. To suma między 2 a 4 tysiące złotych (dokładnych rozliczeń brak, wiadomo, że sumy są zróżnicowane i zależą od wielu czynników), w wielu przypadkach odgrywająca dość marginalną rolę w budżecie duchownych w danych parafiach, choć w tych biedniejszych i mniejszych jest to kwota nie do przeceniania.
Ile ksiądz ma emerytury?
Przyjmuje się, że w Polsce przeciętny ksiądz ma około 3200-3500 tysięcy złotych emerytury między 65 a 75 rokiem życia (to stan na przełom 2024/25 roku), potem ta suma wzrasta. Brak jest jednak jednolitego systemu wyliczania emerytur dla księży (a także dla zakonników). Księża przechodzą na emeryturę w wieku 65 lat, a zakonnice w wieku lat 60.
Wysokość świadczeń zależy od wykonywanej funkcji, stażu, sposobu odprowadzania składek, zasobności parafii. Duchowni mogą korzystać z ZUS-u i Funduszu Kościelnego finansowanego z budżetu państwa (Fundusz utworzono w 1950 roku jako rekompensatę za zabrane przez państwo ziemie należące do kościołów i związków wyznaniowych). Ci na umowach o pracę rozliczają się z ZUS-em (zajęcia katechetów/katechetek), natomiast pełniący jedynie posługę tylko w 20% korzystają z ZUS-u, a w 80% finansuje ich Fundusz Kościelny. Po ukończeniu 75. roku życia każdy dodatkowo otrzymuje dodatek z Funduszu Kościelnego i jest to spory zastrzyk gotówki, mniej więcej około 2500 złotych, wobec czego średnia emerytura księdza zaczyna przekraczać 5 tysięcy.
Emerytura zakonnicy
W przypadku zakonnic bez formalnego zatrudnienia (w tym przypadku wchodzi w grę finansowanie tylko z Funduszu Kościelnego) suma jest o wiele niższa, to niespełna 2 tysiące złotych.
Emerytura biskupa
Z kolei biskupi mogą liczyć na naprawdę pokaźne emerytury, średnio około 10 tysięcy złotych brutto. Nie tak dawno ujawniono kwotę pobieraną przez biskupa polowego Sławoja Leszka Głódzia i było to około 23 tysięcy złotych brutto, to jednak dość wyjątkowa sytuacja, na kwotę w większości składała się wszak emerytura generalska w wysokości 18 tysięcy (oczywiście w przypadku biskupów dodatkowo pokrywane są ich koszty zakwaterowania i wyżywienia). Dla porównania Benedykt XVI po abdykacji dostawał emeryturę w wysokości 2,5 tysiąca euro, jak każdy emerytowany niemiecki arcybiskup.
Zarobki księży – co zmieniłby podatek kościelny?
Od pewnego czasu krążą projekty wprowadzenia w Polsce podatku kościelnego – płaciłby go każdy, kto należy do Kościoła (nie płaciłyby go osoby, które się z kościołów wypisały, deklarują ateizm). Projekty są różne: od 8% od sumy dochodów, po odpisy podobne do tych, jak 1% na fundacje itp. (choć byłby to nieco wyższy procent). Podobne rozwiązania sprawdzają się chociażby u naszych południowych sąsiadów.
Plusem jest na pewno większa przejrzystość całego systemu i możliwość wglądu w zarobki czy kwoty emerytur, a także choć częściowe wyrównanie różnic w tychże. Duchowni w Niemczech są traktowani i rozliczani dokładnie tak samo jak urzędnicy państwowi (i raczej sobie to chwalą, ich dochody należą do najwyższych, jeśli chodzi o tą funkcję, w Europie).
Komentarze:
bądź pierwszy!