Andrzejki to forma ludowej zabawy z wróżbami. Czy katolik może obchodzić Andrzejki? Otóż uczestnictwo w andrzejkowych zabawach w pewnych sytuacjach jest grzechem. Więcej informacji poniżej!
Kiedy obchodzimy andrzejki?
Andrzejki obchodzone są w wigilię imienin św. Andrzeja, czyli 29 listopada (zazwyczaj w godzinach wieczornych); tradycyjnie zabawy odbywały się w nocy z 29 na 30 listopada.
Andrzejki - co to za święto?
Andrzejki to obrzęd związany przede wszystkim z wróżbami. W Polsce znany przynajmniej od XVI wieku (nie wiadomo, skąd się wywodzi, są teorie, że nawet ze starożytnej Grecji czy Germanii), ale z czasem jego forma dość znacznie ewoluowała. Pierwotnie w andrzejkach mogły brać udział tylko kobiety niezamężne, zaś same wróżby, wyłącznie o charakterze matrymonialnym, traktowano zazwyczaj całkiem poważnie, kobiety stawiały je sobie nierzadko same, odmawiając rytualne zaklęcia i formuły.
Obecnie andrzejki zlały się w jedno z katarzynkami (podobnymi obrzędami, tyle że pierwotnie przeznaczonymi tylko dla kawalerów), stąd nie obowiązuje już na nich rozdział płci, a wiek i stan cywilny uczestników często nie odgrywa znaczenia, gdyż mało ma już to wszystko wspólnego z wróżeniem sobie zamęścia. Wróżby stały się bardzo uniwersalne w swym znaczeniu – przykładowo dzieci wróżą sobie, kim zostaną itp. Nikt też nie przywiązuje większej wagi do wyników poszczególnych gier i zabaw. Nie zmieniło się natomiast to, że andrzejki były i są ostatnią okazją do zorganizowania zabawy przed adwentem.
Czy obchodzenie andrzejek jest grzechem?
Czy katolik może obchodzić andrzejki? Otóż z andrzejkami jest tak, że ich obchodzenie może być grzechem, ale nie musi. Samo spotkanie się w tym czasie, zabawy, tańce nie są niczym złym. Jeśli liczy się integracja, różne zajęcia zgodne z wartościami chrześcijańskimi, katolicy jak najbardziej mogą w nich brać udział. Czym innym są wróżby, które są sprzeczne z naukami Kościoła.
Zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego astrologia, horoskopy, wróżenie, interpretacje snów godzą w przykazanie „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Tym samym próby samowolnego odkrywania przyszłych zdarzeń i własnych czy cudzych losów przed Bogiem traktowane są jako szkodliwe duchowo, gdyż zaprzeczają naszemu zaufaniu do Stwórcy, że chce dla nas jak najlepiej. Nawet niewinne wróżenie w takiej sytuacji nosi w sobie pierwiastek okultyzmu, jest elementem nauk magicznych potępianych przez Kościół. Można tu mówić nawet o formie bałwochwalstwa. O wróżbach nie mają najlepszego zdania także psycholodzy – niespełnienie się przepowiedni może być źródłem utraty wiary w siebie, załamania, kryzysu emocjonalnego.
Alternatywy dla andrzejek - co zamiast wróżb?
Oczywiście andrzejki są mocno zakorzenione w kulturze. Kościół stara się wyjść temu naprzeciw, od pewnego czasu w różnych parafiach są organizowane alternatywne zabawy andrzejkowe. Czasem są wśród nich poczęstunki i tańce, odpowiednio wybrane gry czy filmy (ba, nawet lanie wosku, ale nie w formie, co przedstawia i co przyniesie, a na przykład komu wyjdzie najpiękniejszy kształt), ale też na przykład mogą przyjmować formę wieczorków modlitewnych, na których zainteresowani modlą się o rozeznanie woli Bożej (czyli to Bóg, a nie wróżby mają udzielić odpowiedzi na pewne pytania). Innym rodzajem są wieczorki tematyczne, poświęcone przykładowo życiu i ideom św. Andrzeja, refleksjom związanym z własnymi wyborami życiowymi dotyczącymi powołania do życia w małżeństwie itp.
Czy andrzejki są świętem kościelnym?
Same andrzejki nie są oczywiście świętem kościelnym, a formą dawnej ludowej zabawy. Świętem, choć nienakazanym, jest natomiast obchodzony 30 listopada Dzień Świętego Andrzeja Apostoła (patrona między innymi Szkocji, w którym to kraju ostatni dzień tegoż miesiąca jest świętem narodowym).
Św. Andrzej, pierwszy z powołanych apostołów, męczennik, który zginął na krzyżu w kształcie litery X, jest patronem między innymi marynarzy, rybaków, misjonarzy, podróżujących, rzeźników. Co do samego św. Andrzeja, nie miał on nigdy nic wspólnego z wróżbiarstwem, nałożyły się tu raczej tradycje dawniejsze, ludowe z symboliką samego świętego. Jego greckie imię oznacza dosłownie „silnego/dzielnego mężczyznę”, jest też uważany za orędownika zakochanych i ma pomagać w wypraszaniu potomstwa.
Andrzejki – tradycje i zwyczaje
Dawne zwyczaje andrzejkowe dzieliły się na indywidualne i zbiorowe – te pierwsze były starsze, spotkania w grupach pojawiły się później. Były wśród nich takie związane mocno z religią, jak i mające pogańskie korzenie – przykładem pierwszych może być całodniowy post i modlitwa do św. Andrzeja, by we śnie pokazał przyszłego męża, zaś przykładem drugich wstawienie do wazonu obciętej gałązki wiśni lub czereśni, której zakwitnięcie w Boże Narodzenie było pomyślną wróżbą (identyczny zwyczaj był i na męskich katarzynkach).
Wiele zwyczajów zachowało się w różnych formach do dziś. Najlepszym przykładem losowanie symbolicznych przedmiotów czy lanie wosku – czasem przez dziurkę od klucza – na zimną wodę, co miało pomóc zobaczyć sylwetkę przyszłego oblubieńca lub też jakiś atrybut związany z jego zawodem. Na południu Polski używano też czasem w tym samym celu roztopionego ołowiu (nota bene, będąc za południową granicą, wciąż można kupić specjalny ołów do wróżenia). Kolejnym przykładem jest ustawianie jeden za drugim butów – but dziewczyny, który pierwszy „wyszedł za próg”, zwiastował jej pierwszeństwo w poznaniu męża. Następny przykład to obieranie jabłka tak, by obierka była jak najdłuższa – trzeba było ją rzucić przez lewe ramię, a ona układała się, według samych zainteresowanych, w pierwszą literę imienia przyszłego wybranka.
Część innych zwyczajów odeszła już raczej w zapomnienie – przykładem robienie koła, do którego wpuszczano gąsiora z zawiązanymi oczami (szczęście miało być przy tej, którą pierwszą dotknie lub uszczypnie), lub też nasłuchiwanie, z której strony zaszczeka o danej porze pies (stamtąd zjawi się wybranek). Mało kto też ma współcześnie szansę zobaczyć twarz przyszłego ukochanego, gdy rano po raz pierwszy nabiera wody ze studni...
Andrzejki nie są zwyczajem wyłącznie polskim, podobne obrzędy znane są chociażby w Czechach, na Słowacji, w Niemczech, Austrii i za naszą wschodnią granicą.
Komentarze:
bądź pierwszy!