Boże Narodzenie u prawosławnych obchodzone jest 13 dni po świętach katolickich. Ma wiele cech wspólnych ze świętami katolickimi, ale znajdziemy też nieznane nam zwyczaje.
Kiedy prawosławni obchodzą Boże Narodzenie?
Większość Kościołów Prawosławnych obchodzi Boże Narodzenie według wspomnianego kalendarza juliańskiego, który względem gregoriańskiego, używanego przez katolików, „spóźnia się” o 13 dni. Tak też obchodzą święta prawosławni mieszkający w Polsce, przynajmniej ogromna ich większość. Prawosławna wigilia Bożego Narodzenia wypada więc już po nowym roku, w dniu 6 stycznia, natomiast Boże Narodzenie 7 stycznia. Święta trwają trzy dni – Boże Narodzenie, II i III Dzień Bożego Narodzenia. Identyczne daty dotyczą staroobrzędowców, ale już grekokatolicy świętują według kalendarza gregoriańskiego (czyli Wigilia 24 grudnia – to zmiana stosunkowo nowa, zatwierdzona dopiero przed dwoma laty). Warto wiedzieć, że przed reformą kalendarza katolicy i prawosławni świętowali wspólnie, w ten sam dzień.
Historia Bożego narodzenia u prawosławnych
Do IV wieku święta Bożego Narodzenia obchodzone były przez wszystkich chrześcijan w innym niż obecnie czasie, najczęściej wiosną, choć regionalnie także w listopadzie. W dniu 6 stycznia świętowano natomiast Teofanię, czyli Objawienie. W 353 roku oficjalnie przeniesiono datę Bożego Narodzenia na 25 grudnia. Część patriarchów Wschodu zapatrywało się na to sceptycznie, ostatecznie jednak dwie dekady później, dzięki działaniom św. Jana Złotoustego, wszystkie kościoły uznały tą datę za dzień Narodzenia Pańskiego. Kiedy jednak w XVI wieku doszło do reformy kalendarza wprowadzonej przez papieża Grzegorza XIII, prawosławie jej nie uznało, pozostając przy tak zwanym starym stylu, czyli kalendarzu juliańskim. Ten kalendarz był obowiązujący w całym prawosławiu aż do I wojny światowej, później część kościołów prawosławnych opowiedziała się za utrzymaniem starego stylu, część zaś za przejściem na nowy styl (czyli kalendarz obowiązujący w katolicyzmie – na Wschodzie jest bardziej tradycyjnie, w regionach, gdzie katolicy byli dominujący skłaniano się za wspólną datą świętowania).
Boże Narodzenie u prawosławnych – tradycje i zwyczaje
Świętowanie Narodzenia Pańskiego u prawosławnych różni się nieco od zwyczajów katolickich.
Przede wszystkim samo Boże Narodzenie poprzedza długi, 40-dniowy post (zakaz jedzenia mięsa, w niektórych odłamach także nabiału), zwany potocznie Postem Filipowym (zaczyna się bowiem w dniu poświęconym apostołowi Filipowi). W czasie postu w dwie niedziele odprawiane są nabożeństwa poświęcone Praojcom i Ojcom, czyli świętym mężom Starego Testamentu i przodkom Jezusa.
Wigilia Bożego Narodzenia w prawosławiu jest dniem, gdy do kolacji obowiązuje post ścisły, o wiele bardziej surowy niż w katolicyzmie. Wieczorem, podczas wigilijnej kolacji, nazywanej soczelnikiem, wierni dzielą się prosforą, czyli pszennym przaśnym chlebem używanym w liturgii. Prosfora zastępuje katolicki opłatek, dopiero po jej spożyciu i popiciu chleba wodą święconą można zabrać się za ucztowanie. Prosfory wyrabiane są z mąki, wody i drożdży, czym zajmują się siostry zakonne oraz żony duchownych; podobnie jak opłatek prosfora nawiązuje do tradycji łamania się chlebem przez pierwszych chrześcijan (dzielenie się opłatkiem nie miało początkowo związku z Bożym Narodzeniem, ponadto poza Polską oraz krajami ościennymi jest mało popularne, a na Zachodzie wręcz nieznane). Na stole pod haftowanym obrusem jest jednak sianko, na stole 12 potraw czy nakrycie dla „niespodziewanego gościa”, jest choinka, prezenty pod nią, wspólne śpiewanie kolęd.
W kościołach prawosławnych próżno szukać za to szopki bożonarodzeniowej – zamiast niej wystawia się, często na środku świątyni, ikonę przedstawiającą sceny związane z Bożym Narodzeniem. Ikona zwyczajowo zastępuje także krzyż na wigilijnym stole, a innym nieznanym w katolicyzmie elementem wystroju stołu jest stojący kubek ze zbożem i miodem, w którym umieszczana jest świeca.
Nie ma pasterki, ale w nocy odprawiana jest specjalna liturgia, wsianoczna – czas nabożeństwa jest o wiele dłuższy niż w katolicyzmie, może ono trwać nawet kilka godzin! Pojawia się wiele akcentów starotestamentowych, przykładowo Jezus jest nazywany imionami nadawanymi mu przez proroków.
W pierwszy dzień świąt w cerkwiach odprawiana jest liturgia św. Bazylego Wielkiego, śpiewane są także kolędy. Drugi dzień świąt związany jest z Najświętszą Marią Panną, zaś trzeci z osobą pierwszego męczennika, św. Stefana. Na terenach wiejskich nie wszędzie zaginęła jeszcze tradycja wlewania odrobiny wody do studni, a także nakarmienia zwierząt hodowlanych siankiem spod obrusa i napojenia odrobiną święconej wody, by zapewnić im ochronę przed chorobami.
Ruszają także kolędnicy niosący charakterystyczne gwiazdy. Kiedyś częstowano ich jedzeniem, dziś raczej dostają niewielkie datki, zdarza się, że w miastach śpiewają po prostu pod blokiem, a mieszkańcy schodzą do nich, niosąc drobne sumki.
Na ziemiach polskich znanych jest około 100 kolęd i pieśni śpiewanych przez prawosławnych kolędników, mają one zazwyczaj prostszą formę niż katolickie kolędy, więcej w nich też odniesień do proroctw, znaków starotestamentowych.
Okres Narodzenia Pańskiego u prawosławnych kończy się w malownicze święto Jordanu, w drugim tygodniu po świętach bożonarodzeniowych.
Dania wigilijne w prawosławiu
Na wigilijnym stole u prawosławnych znajduje się 12 potraw, bez mięsa i bez nabiału, z których najważniejszą jest kutia, od której zawsze zaczyna się wieczerzę. Dawniej gospodarz, rozpoczynając kolację rzucał w górę łyżkę kutii – im więcej przykleiło się jej do powały, tym rok miał być bardziej dostatni. Sama kutia, nazywana socziwem, dała zresztą nazwę całej wieczerzy, soczelnikowi. Sporo potraw zawiera czosnek, jego ząbki są w niektórych domach ustawiane w czterech rogach stołu dla odpędzenie złych duchów (a i oczyszczenia się z grzechów), obowiązkowo znajduje się też na stole miód, symbol dostatku, a także kraczun, okrągły chleb symbolizujący Jezusa.
Wśród dań pojawia się:
- kysełycia (coś w rodzaju gęstego żuru owsianego z ziemniakami),
- barszcz z uszkami,
- zupy (fasolowa, grochowa, grzybowa),
- pierogi jarskie (najczęściej z kapustą i grzybami),
- śledzie,
- karp lub inna ryba słodkowodna,
- kompot z suszu zwany uzwarem,
- kolandynki (pierożki z gruszkami lub makiem).
Czy prawosławni mają wolne w święta?
Wigilia Bożego Narodzenia u prawosławnych przypada w katolickie święto Trzech Króli, które jest ustawowo wolne od pracy w całym kraju. Kolejne trzy dni stricte świąteczne natomiast przypadają w 2026 roku na środę, czwartek i piątek, a więc dni pracujące. W takiej sytuacji prawosławni wierni muszą osobiście zgłosić chęć wybrania wolnego na czas świąt – jest to gwarantowane w Dzienniku Ustaw (gwarancja wolności sumienia) każdemu, kto deklaruje przynależność do innego wyznania niż katolickie.
Zwolnienie może być udzielone pod warunkiem odpracowania czasu zwolnienia bez prawa do wynagrodzenia dodatkowego (jeśli to nadgodziny lub dni wolne).
Komentarze:
bądź pierwszy!